subskrybuj: Artykuły | Komentarze

Kredyt balonowy – z czym to się je?...

Nazwa wydaje się dziwaczna. Podobnie – zasady. Kredyt balonowy to ciekawe rozwiązanie dla tych, którzy potrafią oszczędzać. Jak to działa w praktyce? Dlaczego w ogóle jest udzielane? Oto odpowiedź na te pytania. Chociaż nazwa kojarzy się z aeronautyką, kredyt balonowy przeznaczony jest przede wszystkim na zakupy samochodów. W dużym skrócie polega na tym, że kredytobiorca spłaca go w dwóch lub trzech dużych ratach. Zamiast wpłacać co miesiąc określoną kwotę, może przelać pieniądze na konto banku jednorazowo. W praktyce wygląda to tak, że producent samochodu może za pośrednictwem swojego banku zaoferować klientowi kupno auta za jedną trzecią ceny. Kolejną jedną trzecią klient wpłaca po roku, a ostatnią – po dwóch latach. Korzyść dla klienta? Przez cały rok może obracać pieniędzmi, musi tylko dopilnować wpłaty w określonym terminie. Kto udziela? W tym miejscu warto zastanowić się, kto udziela takich pożyczek i dlaczego nie są to tradycyjne banki komercyjne. Otóż kredyt balonowy jest specyficznym produktem proponowanym klientom przez instytucje finansowe związane z koncernami motoryzacyjnymi. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzią są koszty (o czym niżej). Banki producenckie, a więc takie, które przy nazwie „bank” mają markę samochodu, zarabiają na nich pośrednio. Przede wszystkim jednak ich rolą nie jest przynoszenie zysków, ale stymulowanie popytu na samochody (o czym także dalej). Koszty –...

Kredyt balonowy – z czym to się je?
opublikowany: Sty 24, 2010 | autor: admin