subskrybuj: Artykuły | Komentarze

Ubezpieczenie kredytów gotówkowych

Obecnie bardzo popularnym stało się ubezpieczanie kredytów. Można by rzec, że banki od nas tego wymagają. Przy podpisaniu umowy pojawia się pytanie o ubezpieczenie i każdy wyraża na to zgodę. Ubezpieczenie kredytu proponuje się każdemu, i tym młodszym i tym starszym, ale czy jest to dobre rozwiązanie? Wyłączenia wypłaty odszkodowania mogą wskazywać na coś zupełnie innego…

Ubezpieczenie kredytu

O ubezpieczeniach kredytów dawnie j mówiono, że są one ukrytymi prowizjami.  Klient, oprócz opłat związanych z oprocentowaniem i prowizji, opłaca jeszcze składkę ubezpieczeniową, na wypadek niemożności spłaty zobowiązania. Bardzo często nie ma potrzeby korzystania z tej opcji i zarówno ubezpieczyciel jak i bank na nas jeszcze zarabiają. Okazuje się jednak, że gdy już przytrafi się nam jakiś wypadek, który uniemożliwi spłatę pozostałego zobowiązania, ubezpieczyciel znajdzie sposób, aby nie wypłacić odszkodowania na pokrycie rat kredytów gotówkowych.

Odmowy wypłaty odszkodowania

Zależnie od kwoty  kredytu, kwota ubezpieczenia może być różna. Im wyższa, tym częściej i z większą determinacją firmy ubezpieczeniowe odmawiają wypłacenia odszkodowania. Zazwyczaj argumentami są wyłączenia w umowie, do których klient powinien się odnieść. Dotyczy to w szczególności osób starszych, które, decydując się na kredyty gotówkowe, chorują. W takich przypadkach ubezpieczyciele powołują się na zatajenie prawdy w ankietach medycznych i sugerują, że ich śmierć nastąpiła w wyniku tychże chorób. Dodatkowym problemem jest konstrukcja polis. Niestety nie są one zrozumiałe dla wielu klientów bez względu na wiek, przez co można źle je zinterpretować i płacić za coś, z czego nie będziemy w stanie skorzystać w razie potrzeby.

Omijanie prawdy

O ile w przypadku osób młodych nie ma wątpliwości, że ubezpieczenia kredytów gotówkowych są przydatne, to w przypadku osób starszych ich zastosowanie nie jest już takie pewne. Jeśli chorujemy i dostajemy informację o zabezpieczeniu kredytu na wypadek śmierci, dostajemy niepełną informację. Ubezpieczyciel może uznać „szkodę” w przypadku śmierci na chorobę, na którą klient zachorował po wzięciu kredytu, nigdy jeśli chorował wcześniej.

Dobry przykład

Polisy ubezpieczeniowe to bardzo zawiłe i niezrozumiałe umowy, dlatego najlepiej je wyjaśniać na przykładach. Jeśli Jan Kowalski mając 60 lat i chorując przewlekle na cukrzycę zainteresuje się kredytami gotówkowymi i zdecyduje się na jakiś, a po podpisaniu umowy  zachoruje na raka, to po jego śmierci ubezpieczyciel może wypłacić odszkodowanie, ale tylko w przypadku śmierci w skutek raka. W przypadku cukrzycy nie można liczyć na spłatę kredytu przez ubezpieczyciela. W takich sytuacjach zawsze warto skontaktować się z bankiem, w którym jest kredyt. Może on pomóc w przekonaniu ubezpieczyciela, że zdarzenie jest objęte ochroną i powinno zostać spłacone zobowiązanie pieniędzmi z odszkodowania.